Zdrowie: Mykotoksyny – ukryty wróg

Niewielu z właścicieli zdaje sobie sprawę, że w większości pasz spożywanych przez konie znajdują się mykotoksyny* (z gr. mykos – grzyby). Substancje te są wtórnymi produktami metabolizmu grzybów strzępkowych, występujących m.in. w trawach i zbożach, których spożycie jest szkodliwe. 

Gdzie i kiedy powstają mykotoksyny i jak dochodzi do zakażenia?

Zanieczyszczenia paszy mykotoksynami praktycznie nie da się uniknąć. Szczególnie wysokie ryzyko zwiększenia ich ilości w paszach pojawia się, kiedy powietrze jest ciepłe i wilgotne, czemu sprzyjają obfite letnie deszcze. Do zanieczyszczenia pasz grzybami, a co za tym idzie ich szkodliwymi produktami, dochodzić może zarówno na etapie wzrostu roślin (w okresie ich intensywnego wzrostu często panują warunki idealne dla rozwoju grzybów), jak również przechowywania pasz. Do wnikania mykotoksyn dochodzić może zarówno drogą pokarmową, jak również drogą inhalacji czy przez skórę.
Konie narażone na stały kontakt z nawet niewielkimi ilościami mikotoksyn mogą wykazywać objawy chorobowe. Często są to niestety symptomy mało specyficzne, co znacząco utrudnia odkrycie źródła problemu. Spektrum objawów obejmuje zarówno reakcje alergiczne, problemy z układem oddechowym, pokarmowym, nerwowym, skórą czy układem rozrodczym. W ciężkich przypadkach może dochodzić nawet do nieodwracalnych uszkodzeń w narządach wewnętrznych – wątrobie i nerkach, a u klaczy ciężarnych mogą doprowadzać do powstawania ciężkich uszkodzeń płodów, poprzez zaburzenia w chromosomach nienarodzonych jeszcze źrebiąt.
Warto zadbać o jakość paszy i ściółki w otoczeniu naszych koni, bezwzględnie usuwając pasze widocznie dotknięte obecnością grzybów (pleśni), dbać o jakość zbiorów siana czy zbóż a także o prawidłowe warunki ich przechowywania. Jeżeli obawiamy się, że w środowisku życia koni obecna jest większa ilość mikotoksyn, możemy zastosować środki pochłaniające te szkodliwe substancje, dostępne jako dodatki paszowe. W razie wątpliwości zapytajmy naszego lekarza weterynarii o ocenę ryzyka w danej stajni oraz dobór odpowiednich działań profilaktycznych.

 

*Słownik Języka Polskiego dopuszcza do użytku dwie formy – mykotoksyny oraz mikotoksyny

 

Photo credit: dbrekke via Foter.com / CC BY